Panowie, większość różnicy robi kolor i słońce, nie typ materiału, czarna tkanina też parzy, najlepiej brać jasne i dbać o wietrzenie auta zawsze.
Do niektórych modeli kupisz maty wentylacyjne pod pokrowiec, zasilanie z gniazda 12V, środek materiałowy plus takie maty robią robotę większą niż półskóra, serio w trasie pomagają.
Primera P12 półskóra, w mieście ok, na autostradzie po godzinie plecy wilgotne, bez wentylacji cudów nie ma, jasna tapicerka minimalnie pomaga, ale wygląda lepiej trochę.
Dla mnie najlepszy kompromis to alcantara środek, skóra boki, ale tylko w jasnym, czarna alcantara też grzeje i wciąga pot jak gąbka, latem mocno.
Pamiętaj o pielęgnacji, skóra na bokach bez mleczka pęka po lecie, a kurz z materiału warto wyciągać odkurzaczem z turboszczotką co dwa tygodnie.
W budżecie 30k znajdziesz półskóry w Focusie, Aurisie, Megane, często pakiet sport, pełna skóra wtedy rzadko bywa, materiał najczęściej w bieda wersjach, ale wygodnych i łatwych w praniu.
Mam dwójkę dzieci, półskóra wygrała, bok wycierasz chusteczką i nie zostaje plama, latem podkładam siatkę dystansową i plecy są dużo suchsze niż na gołym materiale w astrze.
offtop, ale kierownica z alcantary latem też fajna, nie parzy tak jak gładka skóra i dłonie mniej się pocą.
Prosty trik: dwa razy otwierasz i zamykasz drzwi pasażera, potem kierowcy, robi przeciąg, fotele tracą kilka stopni zanim usiądziesz, serio czuć różnicę od razu.
Nie demonizujcie, największy problem to rozgrzane plecy po siłowni, wtedy każdy fotel mokry, półskóra ok jeśli nie czarna, bierz próbę jazdy w południe i sprawdź odparowanie sam.